PRENUMERATA    NAPISZ DO NAS




Strona główna


Bieżący numer


Numery archiwalne


Klub Znawców Polskich
Pomników Historii


Nasi Przyjaciele


Księgarnia Wysyłkowa


Stowarzyszenie
"Poznaj Swój Kraj"


Korona Gór Polski


PITM


Śpiewnik krajoznawcy


Kalendarz turysty


Patronaty - konkursy


Roczniki - spis treści




Toruń - perła architektury gotyckiej




Ratusz


Brama Żeglarska


Dwór Artusa


Dom Kopernika


Krzywa Wieża


z najnowszej historii:
pomnik-żart, przedstawiający pieska oczekującego na profesora Filutka - postaci stworzonej przez związanego z Toruniem
Zbigniewa Lengrena






























































































































































































































PREZENTY DLA PRENUMERATORÓW


    I znów pomiędzy prenumeratorów opłacających roczną prenumeratę „Psk" w naszym wydawnictwie AMOS rozlosowaliśmy porcję upominków. Wraz z tym wydaniem czasopisma otrzymują:

* mapy turystyczne:

pp. Kazimierz Kokoszka z Nowego Wiśnicza,
Daniel Górecki z Łodzi,
Edward Pietraszewicz z Supraśla,
Joanna Kucz-Gruszka z Bielska-Białej,
Jan Stępniak z Jawora,
Krystyna Stoltman z Przechlewa,
Jerzy Jakubowski ze Sztumu,
Stefan Horacek z Krakowa,
Włodzimierz Mirowski z Warszawy
i Marian Azbier z Krotoszyna;

* wydawnictwa krajoznawcze:

pp. Marian Zieliński z Tokarni,
Mirosław Samul z Gliwic,
Józef Kula z Krzesławic,
Irena Orzechowska z Elbląga,
Romuald Skorupko z Poznania,
Filip Michalski z Gdańska,
Szymon Jasiewicz z Bierunia Starego,
Czesław Lachur z Kępy,
Jan Tyczyński z Jeleniej Góry,
Henryk Kubera z Katowic,
Bartłomiej Witan z Warszawy
i Elżbieta Król z Orzysza.

... lipiec 2010r. ...

                                                                       

WCIĄŻ MAJĄ POWODZENIE


    Nadal napływają wpłaty na Fundusz Rozwoju „Poznaj swój kraj".
W ostatnim czasie na listę Darczyńców wpisały się kolejne osoby, do których powędrowały nasze cegiełki wraz z serdecznymi podziękowaniami.
A oto nazwiska Ofiarodawców:
pani Magdalena Caban z Torunia (40 zł),
panowie:
Tomasz Śliwiński z Przemyśla (34 zł),
Marian Zając z Wodzisławia Śląskiego (10 zł),
Henryk Biały z Tarnowskich Gór (10 zł),
Alfons Grajczyk z Tarnowskich Gór (10 zł),
Franciszek Irek z Tarnowskich Gór (10 zł)
Lech Ludorowski z Lublina (50 zł).

Jednocześnie dostajemy potwierdzenia o różnych akcjach związanych
z promocją naszego czasopisma, w efekcie czego przybywa prenumeratorów „Psk". W tych działaniach szczególnie wyróżniają się
dwaj panowie:
Stanisław Mochalski spod Wiśnicza Nowego
i Jerzy Kwiatkowski z Zielonej Góry.
Dziękujemy im, a także wszystkim, którzy zachęcają znajomych
i przyjaciół do lektury naszego pisma.

... lipiec 2010r. ...

                                                                       

PREZENTY DLA NASZYCH PRENUMERATORÓW


    I znów pomiędzy prenumeratorów opłacających w naszym wydawnictwie AMOS abonament na dostawę „Poznaj swój kraj" rozlosowane zostały upominki, które wysyłamy łącznie z tym wydaniem czasopisma. Otrzymują je:

mapy turystyczne:

Leszek Mesjasz ze Środy Śląskiej
Jan Hałgas z Torunia
Krzysztof Kittel z Chodzieży
Jarosław Szczepaniak ze Skwierzyny
Danuta i Stanisław Gębscy z Gdańska,
Tadeusz Gabryś z Czeladzi
Janina Bednarska z Wrocławia
Krystian Kużnik z Poznania
Mieczysław Karpiniec z Kielc
Grzegorz Świętalski ze Świny
Maria Wojtyła z Lubonia
Janina Piechota z Pabianic.

wydawnictwa turystyczne:

Marek Wasilewski z Jeleniej Góry
Czesław Sernik z Bielska Białej
Roman Mitas z Tarnowskich Gór
Urszula Walas z Goczałkowic Zdroju
Bogdan Tytko z Czernic
Stanisław Budzisz z Wtadysławowa
Jerzy Świgoń z Poznania
Władysław Sosna z Cieszyna
Małgorzata Rybicka z Płocka
Barbara Bocheńska z Poznania
Kazimierz Kaliszewski z Grodziska Mazowieckiego
Wiktor Knaga z Rzeszowa
Jerzy Bielewski z Giżycka
Elżbieta Hatalska z Kielc
Maciej Pawlik ze Stalowej Woli
Jacek Laska z Warszawy

płyty z nagraniami muzycznymi oraz ze śpiewem ptaków:

Barbara Zmyślona z Gliwic
Rafał Kazubek z Leszna
Józef Szady z Nysy
Adam Kutny ze Straszyna
Halina Minksztyn z Brwinowa.

Jednocześnie z tym wydaniem „Poznaj swój kraj"
piękne albumy ze słowami podziękowania za organizację zbiorowej prenumeraty naszego miesięcznika otrzymują:

Małgorzata Drygas-Majka - starosta powiatu lubińskiego
Robert Mazurek - opiekun SKKT PTTK nr 21 przy I LO w Radzyniu
                          Podlaskim

... maj 2010r. ...

                                                                       

Fundusz Rozwoju "Psk"

DARY PRZYJACIÓŁ


    Choć czasy nie są łatwe wciąż powiększa się lista ofiarodawców wspierających Fundusz Rozwoju „Poznaj swój kraj". Ostatnio na konto naszego wydawnictwa napłynęły wpłaty od:
pana Leszka Ciuły z Krakowa (20 zł)
pana Jakuba Augustyniaka z Wrocławia (28 zł)
pana Eugeniusza Aniołkowskiego z Warszawy (10 zł)
państwa Marii i Lucjana Zaczkowskich ze Staszowa (40 zł)
pani Grażyny Musiał z Obrzycka (20 zł)
pana Mariana Kumorka z Bochni (40 zł)
pana Jarosława Żelichowskiego z Knurowa (100 zł)
pana Leszka Beza z Kalinowic (50 zł)
pana Romana Kapesa z Rybnika (7 zł)
pani Krystyny Pudło z Wałbrzycha (20 zł)
ks. Stanisława Dwornika ze Zduńskiej Woli (40 zł)
pana Jacka Pawłowskiego z Warszawy (47 zł)
Do wszystkich Darczyńców powędrowały cegiełki będące potwierdzeniem naszej wdzięczności.

Ale od naszych Przyjaciół dostajemy nie tylko pieniądze.
Tradycyjnie już przy okazji każdej wizyty w redakcji prezenty w postaci książek przekazuje red. Adam Czarnowski. Grube przesyłki z różnymi wydawnictwami nadchodzą także od pana Jana Ogonowskiego z Lubawki. Ostatnio zaś wielką niespodziankę sprawił nam pan Tomasz Nadolski
z Kazimierza Dolnego, ofiarując redakcji dwie wielkie paczki z literaturą krajoznawczą. Jemu i wszystkim wspierającym nas w trudnym dziele obrony prasy polskiej serdecznie dziękujemy.

... maj 2010r. ...

                                                                       

Fundusz Rozwoju "Psk"

KOLEJNE WPŁATY


    Nadal napływają wpłaty na Fundusz Rozwoju „Poznaj swój kraj" dokonywane przez Czytelików-Przyjaciół naszego pisma. W ostatnim czasie na listę Ofiarodawców wpisały się kolejne - niektóre już nie po raz pierwszy - osoby. Oto nazwiska Darczyńców, do których powędrowały już cegiełki wraz z serdecznymi podziękowaniami:

pan Kazimierz Denek - Poznań (40 zł),
pan Roman Kapes - Rybnik (10 zł),
pan Marian Zając - Wodzisław Śląski (16 zł),
państwo Elżbieta i Jan Błahutowie - Bielawa (20 zł),
pan Leszek Bez - Kalinowice (50 zł).
pan Stefan Grzechnik - Kraków (6 zł),
pani Krystyna Witt - Rybnik (12 zł),
pan Zbigniew Kotkowski - Biała Podlaska (50 zł),
pani Elżbieta Hatalska - Kielce (90 zł),
pan Janusz Skowyrski - Stare Bielice (10 zł),
pani Teresa Bratkowska - Warszawa (30 zł).

Ale nie tylko tą drogą wspierają nas Przyjaciele. Także poprzez dodatkową prenumeratę „Psk" przekazywaną w darze członkom rodzin, znajomym czy bibliotekom szkolnym. Dowodów takiego wsparcia mamy już wiele,
a wyróżnia się w tym pan Jerzy Kwiatkowski z Zielonej Góry oraz państwo Zofia i Jacek Żytowiczowie z Sulejówka. Dzięki nim w wielu różnych środowiskach nie tylko dowiedziano się o naszym miesięczniku, ale także polubiono go prenumerując później samodzielnie.

Wszystkim wspierającym i promującym „Poznaj swój kraj" serdecznie dziękujemy.

                                                                       

Rośnie Fundusz Rozwoju "Psk"

WCIĄŻ SOLIDARNI


    Solidarność - to słowo wywoływało niegdyś u Polaków wiele wzniosłych uczuć, a zarazem gotowość do poświęceń w imię wspólnego dobra. Dziś coraz rzadziej rodacy odwołują się do niego. Wydawać by się mogło, że minęła już jego epoka. Ale my - w redakcji „Poznaj swój kraj", wciąż doświadczamy jego wartości, i wciąż otrzymujemy kolejne dowody solidarności - z naszymi ideałami, którym staramy się służyć, z naszymi radościami płynącymi z jubileuszu 50-lecia, i z naszymi kłopotami, których życie wciąż nam nie skąpi. Solidaryzują się z nami nie tylko ci, którzy nas prenumerują i kupują. Także Ci, którzy w pogoni życiowych spraw znajdują chwilę na skreślenie choćby kilku serdecznych słów dla redakcji. Również i ci, którzy - często mając mało - dzielą się z nami swymi zasobami finansowymi. Bywa, że nieraz nie ujawniają swego nazwiska, albo proszą o jego niepublikowanie. Jakże to piękny dowód solidarności.
    Od czasu do czasu dzwoni do nas z Wielkiej Brytanii Nieznajoma Pani, by wraz z serdecznymi pozdrowieniami i podziękowaniami za wspaniałe czasopismo zapowiedzieć niespodziankę. A potem dostajemy ją - na dowód solidarności z nami. Są takie osoby, które nie mogąc uczestniczyć np. w naszych wyprawach przekazują jakąś kwotę na Fundusz Rozwoju „Poznaj swój kraj". Są i takie, które robią nam jubileuszowe prezenty, opłacając kolejną prenumeratę „Psk" dla znajomych i przyjaciół. To w duchu solidarności z nami. Więc mówimy, że polska solidarność jest wciąż żywa. Dziękujemy kolejnej grupie Ofiarodawców, którzy wsparli nas finasowymi darami. Oto ich nazwiska:

- pani Teresa Bichta z Kozienic - 100 zł
- państwo Zofia i Jacek Żytowiczowie z Sulejówka - 100 zł
- państwo Maria i Krzysztof Pelcowie z Oświęcimia- 100 zł
- pan Krzysztof Grochal z Ogrodniczek - 100 zł
- pani Aleksandra Ludwikowska z Piórkowa Trybunalskiego - 50 zł
- pan Janusz Ptasiński z Warszawy - 50 zł
- pani Grażyna Lęcka z Kielc - 40 zł
- ks. Stanisław Jachym z Sobolowa - 40 zł
- SKKT-PTTK przy Gimnazjum w Zdunach - 30 zł
- pani Elżbieta Markowiak z Sosnowca - 30 zł
- pani Wiesława B. Klekot z Wrocławia - 30 zł
- pan Henryk Kubera z Katowic - 30 zł
- pani Teresa Koguciuk z Wałbrzycha - 20 zł
- pan Wiesław Bratkowski z Warszawy - 20 zł
- pan Andrzej Luszczyk z Krakowa - 20 zł
- pan Maciej Głów z Krakowa - 15 zł
- pani Teresa Ciężadło z Sobolowa- 14 zł
- pan Zygmunt Gdaniec z Włocławka - 10 zł
- pan Krysian Kuźnik z Poznania - 10 zł.

- pani Alina Ceglarz z Kozienic - 40 zł
- pani Iwona Wolna z Gliwic - 30 zł
- pan Eugeniusz Aniołkowski z Warszawy - 20 zł
- pani Krystyna Pudło z Wałbrzycha -10 zł
- pan Roman Bączyk z Poznania -10 zł.

Do wszystkich Darczyńców wysłane zostały cegiełki.

                                                                       

Fundusz Rozwoju "Psk"

NOWI DARCZYŃCY


    I znów z wielką przyjemnością możemy poinformować, iż na listę darczyńców wspomagających Fundusz Rozwoju naszego czasopisma wpisały się kolejne osoby. W ostatnim czasie wpłat dokonali:
pani Renata Ciereszko z Olsztyna - 200 zł
państwo Jadwiga i Zbigniew Kotkowscy z Białej Podlaskiej - 100 zł
SKKT-PTTK „Szlidowsi" przy Gimnazjum nr 52 w Bydgoszczy - 50 zł
pani Magdalena Caban z Torunia - 40 zł
pani Barbara Jajko z Tarnobrzega - 30 zł
pan Rafał Umiastowski z Milanówka- 17,50 zł
pan Mirosław Gontkowski z Bielawy - 15 zł
pani Małgorzata Danielewicz z Promnic
oraz panowie Zygmunt Szlachta-Ciszewski i Zygmunt Dąbrowski
z Wrocławia - po 10 zł.

Do wszystkich Ofiarodawców wystane zostały symboliczne cegiełki będące potwierdzeniem przyjęcia wpłat, a zarazem wyrazem naszej wdzięczności.

                                                                       


Apel do czytelników

"Psk" PRENUMERUJCIE
W NASZYM WYDAWNICTWIE


            Poczta Polska, z którą przed laty zawarliśmy umowę
w sprawie prowadzenia prenumeraty "Poznaj swój kraj", kilka miesięcy temu wykreśliła nas ze swych katalogów. Powód? - nasze opóźnienie wydawnicze. Oczywiście nie uprzedzono nas
o takiej decyzji, nie spróbowano wspomóc poprzez informację mówiącą o planie nadrobienia opóźnienia. Biznes to biznes.
To nic, że sprawa dotyczy jednego z ostatnich rdzennie polskich czasopism, i że kontrahentem jest Poczta Polska. Interes finansowy jest ponad wszystkim. Ale czy chodzi tu tylko o zysk, czy także o coś więcej? - na to pytanie najszybciej znajdzie odpowiedź ten, kto już wie, komu zależy na polskiej racji stanu jaką kształtują media funkcjonujące w naszym kraju.
Nie roztrząsając dalej tej sprawy musimy napisać o drugiej - jeszcze gorszej od tej pierwszej, sprawie, o kłamliwej informacji, jaka rozpowszechniana jest przez pracowników urzędów pocztowych, że "Poznaj swój kraj" już nie ukazuje się, że ZOSTAŁ ZLIKWIDOWANY.
      Że tak nie jest, wie każdy czytający te słowa. Od wielu miesięcy robimy wszystko, by czasopismo istniało, i nieustająco o tym piszemy. I dajemy dowody na to, że przez ten najtrudniejszy czas, gdy wszystko sprzysięgło się przeciw nam, przejdziemy. Zawiązaliśmy spółkę, do której wciąż przystępują nowi udziałowcy, by pismo trwało. Szukamy sprzymierzeńców
w szeregach utworzonego niedawno Stowarzyszenia "Poznaj Swój Kraj", którego członkowie stają się współczesnymi pionierami krajoznawstwa działającymi w przyjaźni z naszym miesięcznikiem. I to też dowód na to, że TRWAMY.
      - Wytrwajcie - piszecie i dzwonicie Państwo z tymi słowami do nas. Dziękujemy za nie, bo dodają nam wiary i otuchy. Ale zaraz zatym rodzi się refleksja: szkoda, że ci, którym nieprawdę powiedziano o nas w urzędzie pocztowym, nie opłacają prenumeraty w naszym wydawnictwie. A zaraz potem pytania: Czemu dziesiątki członków Klubu Zdobywców Korony Gór Polski dopominają się o prawo korzystania z przywilejów, lecz "Psk" nie czytają wogóle? Czemu dziesiątki szkół zarzuciło prenumeratę naszego czasopisma, tłumacząc się niedostatkiem pieniędzy,
a jednocześnie z funduszy rodzicielskich prenumeruje wprowadzone niedawno na polski rynek czasopisma
o wątpliwej treści?
      Na jednym z klubowych spotkań Przyjaciele naszego miesiecznika wyliczyli, iż gdyby 5 tys. prenumeratorów opłaciło abonament na następny rok w naszym wydawnictwie
(a przypomnijmy, że kosztuje on 60zł) , to zgromadzony w ten sposób kapitał pozwoliłby na radykalne przyśpieszenie wydań
i spokojne rozwiniecie skrzydeł w kolejnym roku. Gdyby 3 tys. członków Klubu Zdobywców Korony Gór Polski zaprenumerowało czasopismo właśnie w AMOS-ie, to regularnie nie tylko ukazywałby się "Psk", ale i wyprawy organizowane byłyby co najmniej 2-3 razy częściej. Gdyby...
      W jednym z listów przesłanych przez terenowy oddział PTTK wyczytaliśmy, że kolporter, u którego opłacono prenumeratę "daje wydawcy wszystkie pieniądze, a ten nie chce rozliczyć
się z nadpłaconych kwot"
. Że fałszywe to słowa i bezpodstawne pomówienie zaraz udowodnimy.
      Od kilku lat żadna firma kolportażowa: ani "Ruch", ani "Kolporter" czy "Garmond", ani nawet Poczta Polska nie udzielają nam żadnych przedpłat na prenumeratę. Zapłaty za pojedyńcze numery dostajemy po ich dostarczeniu, i to nieraz z dużym opóźnieniem. Przy obecnym opóźnieniu całymi kwotami przyjętymi od prenumeratorów obracają, nawet dłużej niż przez rok, kolporterzy. I nigdy też nie zdarzyło się, abyśmy żadali od kogokolwiek zapłaty większej od cen wydrukowanych na egzemplarzach pisma. kłamliwe są zatem oskarżenia, że wszystkimi pieniędzmi dysponuje wydawca. Protestując przeciwko takim praktykom wielu wydawców czasopism zdecydowało się na prowadzenie tylko własnej prenumeraty, rezygnując przy tym także ze sprzedaży kioskowej.
      - Teraz wiemy, ilu mamy prenumeratorów, jakim kapitałem dysponujemy, nie tracąc przy tym pieniędzy na papier i druk egzemplarzy, które nie zostaną sprzedane, a na których kolporterzy i tak zarobią swoje - tłumaczą koledzy wydawcy.
- Zdecydujcie sie na ten krok, nawet gdybyście mieli
na początku utracić pewną część czytelników - radzą
- W sumie zyskacie - przekonują.
      Przed takim dylematem stoimy od dłuższego czasu. Zważając na trudną sytuację wielu kupujących nas co miesiąc, nie rezygnujemy jednak jeszcze ze sprzedaży kioskowej. Będziemy starali się utrzymać ją, o ile prenumeratorzy przejdą do naszego wydawnictwa. Nie powinno mieć dla nich większego znaczenia, skąd otrzymywać będą kolejne wydanie czasopisma. Ale dla nas - wydawcy i redakcji, ma to kolosalne znaczenie. Jeśli zatem wierzycie Państwo, ze wciąż będziemy wspólnie wędrować przez Polskę, prenumerujcie "Poznaj swój kraj" w naszym wydawnictwie AMOS. Za to z góry już dziś dziękujemy.



Copyright © 2006-2010 AMOS